Aquaweekend w Karpicku
W marcowy weekend szesnaście pań – Klientek aquaaerobiku wraz z nami, trenerkami wypoczywało w Karpicku, nad pięknym Jeziorem Wolsztyńskim. To już czwarty wyjazd z tej serii, a pierwszy w nowym sezonie, po mroźnej i długiej zimie.
Tuż koło Wolsztyna, na Pojezierzu Leszczyńskim leży komfortowy ośrodek wczasowy Karpicko. Znajduje się nad samym jeziorem, ma wygodne pokoje, miejsca na szkolenia, grille, ogniska, i boiska do gier zespołowych. Spodobał nam się od razu. Jeszcze tego samego dnia skorzystałyśmy z ciepłego popołudnia i urządziłyśmy sobie grilla.
O kiju do Wolsztyna
Od rana dnia następnego z zapałem ćwiczyłyśmy aquaaerobik na pobliskim basenie w Wolsztynie i chodziłyśmy na długie spacery nordic walking brzegiem jeziora. Zachęcała do tego cisza, spokój lasów oraz wiele tras do wycieczek pieszych. Po posiłku miałyśmy chwilę odpoczynku. Potem zaczęła się kolejna seria treningów, a Klaudia dodatkowo poprowadziła wykład o diecie, racjonalnym odżywianiu się oraz zdrowym trybie życia. Drugą część dnia wypełnił kolejny trening nordica, podczas którego złapała nas ulewa. Wieczorem oczywiście świętowałyśmy wyjazd.
W niedzielę też czekała nas praca, bo panie wybrały się na trening aqua, prowadzony przez nas obie. W nagrodę za trud i wysiłek, jakie włożyły w lekcję, tym razem dziewczyny ćwiczyły w parach, brały udział w wyścigach oraz w wielkiej zabawie w lokomotywę – śmiechom nie było końca. Po ostatnim treningu aqua wybrałyśmy się na spacer z kijkami do niewielkiego i ładnego centrum Wolsztyna. Pojezierze Leszczyńskie pożegnałyśmy po południu.
Jak zwykle, nie mamy na co narzekać. Posiłki były smaczne, pływalnia w Wolsztynie, oddana do użytku dopiero w zeszłym roku, jest świetnie wyposażona i pracuje w niej przemiły zespół. Poza tym, co cieszy nas najbardziej, z wyjazdu na wyjazd przybywa nowych uczestniczek.
Klaudia Tęsiorowska, Justyna Tabor








